Noworoczne postanowienia...

Koniec i początek roku to moment podsumowań i postanowień.

Ta strona będzie lepsza, przebiegnę maraton w 3:30 i w pracy nie dam wyprowadzić się z równowagi szóstoklasistom. No i przynajmniej jeden dzień w tygodniu będę chodzić w spódnicy - tzn. 52 razy w tym roku - to będzie najtrudniejsze;)
There is no finish line- pracujemy dalej!
Dużo radości w tym Nowym Roku
Monika