Kogo pytać?

Wszyscy mają pytania dotyczące seksu. Jesteśmy ciekawi, boimy się, czasami mamy niejasne uprzedzenia. Nawet, jeśli w Twoim otoczeniu są młodzi ludzie, którym wydaje się, że wiedzą wszystko o seksie – ich pewność może być myląca. Bądźmy szczerzy. Nie wszyscy dorośli potrafią udzielić prawidłowej odpowiedzi na wszystkie pytania.

Zastanówmy się teraz, kogo można pytać?
Rodzice? Dobry pomysł. Znają cię od urodzenia, bez wątpienia bardzo kochają i z pewnością nie będą próbowali cię skrzywdzić. Może, się zdarzyć, że nie będą znać wszystkich odpowiedzi na Twoje pytania, ale będą chcieli dobrze poradzić.

Jak zacząć? Może warto mimochodem wspomnieć:
- w tym roku będziemy w szkole mówić o seksie. Okazuje się, ż naprawdę niewiele o tym wiem
albo
- w szkole mówiliśmy dzisiaj o seksie. Dowiedziałem się mnóstwa interesujących rzeczy.
Lub
- Koledzy w szkole mówili dzisiaj seksie. Powiedzieli……….( wspomnij to co usłyszałeś) czy to prawda?

Weź pod uwagę, że rodzice mogą być skrępowani, dlatego warto wybrać właściwy moment np. kiedy odpoczywają, a nie kiedy śpieszą się spóźnieni do pracy.

Musisz liczyć się z tym, że ich odpowiedzi nie będą się zgadzać z Twoimi oczekiwaniami.
Czasami usłyszysz bardzo głośne Nieeee…w reakcji na Twoje poglądy i przekonania.
To typowy przykład konfliktu pokoleń: wiedzy i doświadczenia naprzeciw beztroskiej młodości. I cokolwiek się zdarzy, pamiętaj, że to, że nie zawsze zgadzasz się z rodzicami nie musi oznaczać, że nie mają racji.
Ostatnia rzecz, o której trzeba pamiętać. Jesteś już wystarczająco dorosły, aby żyć z własnymi decyzjami. Warto przed tym co zamierzasz zrobić porozmawiać z kilkoma osobami. Potem już nie ma odwrotu. Trzeba żyć z bagażem wspomnień i doświadczeń do których warto wracać, albo nie można od nich uciec.